Opcjonalna droga ogrzania domu
Marzec 4 2011 Ucztowanie: Dla Ciała
Pisałem już o kranach i schodach, obecnie przyszedł czas na następne domowe przybory.
Aktualnie przebywam w mieszkaniu, który nie ma centralnego grzania. Prąd i gaz jest drogi, więc postanowiłem poszukać jakąś alternatywną metodę wprowadzenia łagodnego ciepła do mego pokoju. W tym celu ściągnąłem graty z piecyka kaflowego, który jakimś cudem się w nim jeszcze ostał, a z piwnicy przytargałem resztkę węgla po mym poprzedniku.
Palenie w piecu jest bardzo niewygodne, a prócz tego na wynik trzeba czekać kilka godzin. Szczęśliwie posiadanie pieca w mieszkaniu wiąże się z kanałem kominowym i tak wpadłem na pomysł aby przerobić go na wkład kominkowy. W pierwszej kolejności zamówiłem zduna, żeby rozebrał mój piec. Chciałem się na marginesie dowiedzieć, jak na przykład takie kominki się montuje, ale on powiedział że świetnie doradzi mi producent wkładów kominkowych.
Odnalezienie odpowiedniego nie sprawiło problemu i już po kilku dniach miałem wiedzę, że trzeba taki kominek umieścić we właściwym miejscu, podłączyć do kanału kominkowego i rozpocząć rozpalać. Drewno nie jest tanie, ale rezultat rozpalenia jest prawie błyskawiczny. Dodatkowo niezmiernie swojsko się siedzi z śliczną dziewczyną w domu ogrzewanym drewnianym, naturalny płomieniem. Pozostało jeszcze zabudować trochę ten wkład kominkowy – to z powodów estetycznych.
Ponieważ od dawna chciałem mieć w mieszkaniu taki przytulny kąt, do obudowania wkładu kominkowego spożytkowałem cegły i kafelki z zdemontowanego pieca – z pomocą przybył mi kumpel posiadający firmę remontową i teraz wszyscy znajomi zazdroszczą mi tego piecyka. Nowego znaczenia nabiera też teoria ogniska domowego. Ach jak przyjemnie spożywać posiłek przy tych czerwonych ognikach albo powegetować na podłodze i gapić się jak zahipnotyzowany.
Tagi: kominek, producent wkładów kominkowych, wkład kominkowy